wtorek, 26 czerwca 2012

Oj tam, oj tam...

Dzisiejszy dzień nie był co prawda szczytem moich marzeń, ale bywało już gorzej. Jak zwykle nie potrafię dopiąć wszystkiego na ostatni guzik, najwyższy czas nad tym popracować.  Jestem na siebie trochę zła, ale powiedzmy, że sobie wybaczam w końcu jestem tylko człowiekiem.

ORGANIZATORKA PRZYJĘĆ
I co ja mam myśleć o tym wszystkim, na pewno będę potrzebowała ludzi do pomocy, ale myślę, że zawsze znajdą się chętny by pracować. Czekam na to by dopadła mnie inspiracja, ale chyba to w ten sposób nie działa. Muszę wziąć się poważnie do pracy, wziąć się w garść i mieć pełen pogląd na  sytuację. Muszę zacząć zbierać informacje. Dziś czytałam e-booka na temat tworzenia biznes-planu. Może uda się dostać jakieś dofinansowania na otwarcie firmy i za stworzenie nowego stanowiska pracy? Kto wie... zobaczymy.

Pomyślałam, że może zrobię jakiś kurs z zakresu PR to na pewno pomogłoby mi w kontaktach z ludźmi, może potem byłoby trochę łatwiej. Jednak chyba trzeba zacząć od biznes planu, bo bez niego nic się nie uda. Muszę go stworzyć ze szczególnym namaszczeniem. Jestem młoda, nie wiem czy ludzie zechcą mnie zatrudnić. Muszę to przemyśleć poszukać jakichś artykułów i wtedy będę miała jaśniejszy pogląd na sytuację.

1 komentarz: